Mam nadzieję, że nikt już nie wierzy w moje obietnice puszczane na wiatr, na temat tego, że chce pisać systematycznie. Tak... Znowu trochę zaniedbałam bloga :"D Przychodzę do was dzisiaj jak widać po tytule z sesją na śniegu, która będzie zapewne pierwszą i ostatnią śnieżną podczas tej zimy.
Może zacznę od tego co u mnie. W przeciągu tych piętnastu dni przybyło mi dużo lps. Ściślej? Jeśli się nie mylę 47... Jeśli to nie zakupoholizm to nie wiem jak to inaczej nazwać. Chciałabym pokazać wszystkie na blogu, ale wyjdzie w praniu czy się z tego wywiąże.
Oprócz tego? Na instagramie już tym o wspominałam, czyli razem z siostrą w tym roku zrobiłyśmy sobie kalendarze adwentowe z lps. Staram się codziennie pokazywać jego zawartość na instastory (co tak średnio mi wychodzi..), ale w jakimś późniejszym poście (planuje notkę z moimi świątecznymi prezentami i może wigilią moich lps) na pewno pokaże wam całą zawartość. ^^
No i jak już jesteśmy przy teamie ig - z racji, że aktywność na moim koncie leży już w grobie, chciałam was zaprosić na nowe konto - @shanellps. Na razie sytuacja z tym kontem prezentuje się następująco - chciałabym rozwinąć je na razie nie mówiąc, że jestem Foto i gdy osiągnie większą popularność wtedy się na nie przeniosę i zmienię nazwę na coś z słowem "Foto". Mam nadzieję, że mnie rozumiecie. :") Wie o tym jak na razie tylko Bonse i osoby z bloga, więc możecie czuć się zaszczyceni heh.
To chyba koniec ogłoszeń parafialnych. Mam nadzieję, że was nimi nie zanudziłam. Myślę, że to już najwyższy moment, żeby przejść do fotek. Mam nadzieję, że znajdzie się chociaż jedna osoba, która będzie chciała nie pooglądać.
Ajj, dlaczego u mnie śnieg był tylko jeden dzień i to w taki, w który mnie mogłam zrobić zdjęć! No cóż, mam nadzieję, że jeszcze spadnie hah.
OdpowiedzUsuńUrzekło mnie zdjęcie Grace i imię pieska husky z drugiego zdjęcia. ;D
u mnie podobnie, od razu po lekcjach pobiegłam robić zdjęcia, ale następnego dnia po śniegu nie było nawet śladu :')
Usuńbardzo cieszę się, że zdjęcie i imię pieska się podoba ❤️