Homer NO #
Dzisiaj zrealizuje tag, który stworzyła Bones/Jennifer. Miałam go pisać dawno. Ale nie wyszło. Nie będę się zbędnie rozgadywać. Po prostu zacznę odpowiadać na pytania. (w między czasie będą zdjęcia z jakiegoś wyjazdu do lasu)
1. Co zainspirowało cię do stworzenia bloga?
Inne blogi, szczególnie blog Galaxis. Później czytałam wiele innych blogów i postanowiłam należeć do tej społeczności. To tak w w i e l k i m skrócie.
Linda #877
2. Kiedy założyłaś pierwszego bloga i czy jest to ten obecny?
Pierwszego bloga założyłam 18 czerwca i jest to ten sam blog, na którym teraz się znajduje. Jakoś nie czuję na razie potrzeby, żeby go zmieniać 🤷♀️.
3. Za co lubisz bloggi LPS?
Za tą wspaniałą atmosferę, klimat i wspaniałe osoby. Na blogach wszyscy jesteśmy "rodziną" i nie ma takiej rywalizacji jak na yt lub ig. Lubię też czytać wypowiedzi innych pasjonatów lps <3
Za tą wspaniałą atmosferę, klimat i wspaniałe osoby. Na blogach wszyscy jesteśmy "rodziną" i nie ma takiej rywalizacji jak na yt lub ig. Lubię też czytać wypowiedzi innych pasjonatów lps <3
4. Czy bawiłaś/bawisz się LPS?
Kiedyś wręcz nałogowo. Aktualnie sporadycznie mi się to zdarzy, ale zazwyczaj rozgrywam zabawy "w głowie" czyli po protu wymyślam jakieś historie związane z moimi lps. Mam nadzieję, że rozumiecie.
Figurka kuzynki, #1839
5. Kiedy zaczęłaś zbierać LPS?
Ojojoj... Pierwszego lps dostałam jakoś 9 lat temu, dostawałam wtedy figurki np. na urodziny, a zbierać je "na poważnie" zaczęłam jakoś 6/7 lat temu. Ale to szybko minęło.
6. Co najbardziej lubisz w LPS?
Wiele rzeczy. Min. to, że są świetnymi modelami do zdjęć, można z nimi wiązać wiele zainteresowań, są przeurocze, towarzyszyły mi przez większość życia i mam z nimi wile wspomnień... Mogłabym tak długo wymieniać.
Ice Tea, #1540
6. Co najbardziej lubisz w LPS?
Wiele rzeczy. Min. to, że są świetnymi modelami do zdjęć, można z nimi wiązać wiele zainteresowań, są przeurocze, towarzyszyły mi przez większość życia i mam z nimi wile wspomnień... Mogłabym tak długo wymieniać.
7. Czy chciałaś kiedyś skończyć z LPS?
Nigdy, bynajmniej mam takie wrażenie. Miałam tylko o ochotę udawać, że skończyłam przed pewnymi osobami, a tak to nie.
8. Opisz jak dostałaś swój pierwszy zestaw/pojedynczego LPS.
To dość skomplikowane. Nie pamiętam jak do tego doszła, nawet do końca nie wiem jaki był to lps (pamiętam grupę 15 lps, które były tymi pierwszymi, ale na pewno nie dostałam wszystkich w tym samym czasie). Moja mama mówi, że był to jakiś kotek (#1461 lub #1562) albo koala (#2193). Wiec mam dwie teorie: pierwsza, jest taka, że był to kotek #1562 i dostałam go w tubie razem z moją kuzynka i kimś jeszcze (każda osoba dostała by po jednym lps) lub po prostu kotkę #1461 lub koale #2193 w prezencie od mojej cioci. Obydwie są bardzo prawdopodobne, ponieważ z tej tuby ja ma rzekomego kotka, moja kuzynka myszkę, tylko nie wiem co stało się z foką. Mam nadzieję, że rozumiecie :"""D
9. Co sądzisz o podróbach?
Swego czasu nie nie przeszkadzały... Jaki to był grzech. Mam kilka tych słynnych chińskich podrób (swego czasu nawet jedna z nich była moim ulubionym "lps") i już za nimi nie przepadam, ale nie mam serca ichspalić sprzedać/oddać, bo za bardzo je kiedyś lubiłam.. Ach ta moja sentymentalność.
10. Napisz twoje jedno wspomnienie z LPS.
Nigdy, bynajmniej mam takie wrażenie. Miałam tylko o ochotę udawać, że skończyłam przed pewnymi osobami, a tak to nie.
8. Opisz jak dostałaś swój pierwszy zestaw/pojedynczego LPS.
To dość skomplikowane. Nie pamiętam jak do tego doszła, nawet do końca nie wiem jaki był to lps (pamiętam grupę 15 lps, które były tymi pierwszymi, ale na pewno nie dostałam wszystkich w tym samym czasie). Moja mama mówi, że był to jakiś kotek (#1461 lub #1562) albo koala (#2193). Wiec mam dwie teorie: pierwsza, jest taka, że był to kotek #1562 i dostałam go w tubie razem z moją kuzynka i kimś jeszcze (każda osoba dostała by po jednym lps) lub po prostu kotkę #1461 lub koale #2193 w prezencie od mojej cioci. Obydwie są bardzo prawdopodobne, ponieważ z tej tuby ja ma rzekomego kotka, moja kuzynka myszkę, tylko nie wiem co stało się z foką. Mam nadzieję, że rozumiecie :"""D
Ferb, #810
9. Co sądzisz o podróbach?
Swego czasu nie nie przeszkadzały... Jaki to był grzech. Mam kilka tych słynnych chińskich podrób (swego czasu nawet jedna z nich była moim ulubionym "lps") i już za nimi nie przepadam, ale nie mam serca ich
10. Napisz twoje jedno wspomnienie z LPS.
JEDNO? Będzie trudno. Jest ich za wiele, trudno wybrać. Na pewno wszystkie zabawy z moją byłą przyjaciółką albo sąsiadką, wszystkie wyjazdy... Bardzo przyjemnie wspominam zabawy w kafejkę, którą prowadziły dwie siostry razem z swoimi chłopakami, był to wymysł mój i mojej sąsiadko przyjaciółki. Znalazłam nawet zdjęcie jak to wyglądało, łapcie.
Musiałam je trochę przyciąć, bo sprawne oko dostrzegło by gdzie mieszkam.
Obok stał jeszcze ten domek, ale nie uchwyciłam tego na zdjęciu. No i proszę nie zabijcie mnie za te podróby.
Mam jeszcze wiele innych wspomnień, ale te które przedstawiłam uważam za najbardziej trafne.
Więc to koniec tego tagu! Mam nadzieję, że ktoś jeszcze weźmie w nim udział, bo pytania są naprawdę ciekawe :).
Teoretycznie powinnam się już żegnać, ale w między czasie dostałam nową figurkę i nie ma sensu poświęcać jej całej notki, dlatego teraz wam ją przedstawię.
Oto Astrid #357. Jest moim zdaniem jednym z najładniejszych owczarków niemieckich. Od dawna chciałam ją mieć, ale jakoś zawsze powstrzymywałam się od kupna. Cieszę się, że w końcu trafiła w poje łapki.
Rodzina Astrid pochodzi z Niemczech, ale szmat czasu temu musieli wyemigrować. Aktualnie jej jedynym wsparciem jest Parvati współlokatorka i najlepsza przyjaciółka. (Astrid) Jest zdecydowanie humanistką. Uwielbia czytać i studiuje dziennikarstwo. Nielubi nawiązywać nowych kontaktów i jest bardzo nieśmiała. Ma 23 lata.
Zakochałam się w jej kolorach. Są tak ślicznie dopasowane i ten różowy nosek <333. Ma też bardzo ciekawe cieniowanie, brzuszek ma biały, a tył główki prawie czarny. Jeśli chodzi o jej stan ma leciutko zdrapany nosek, ogon i końcówki uszu, a tak wygląda jak świeżo wyjęta z pudełka. Farba z oczek lekko najeżdża jej na policzek, więc chyba mogę uznać to za błąd fabryczny.
Bardzo chciałabym zdobyć pieska tego kształtu o numerku #92. Moim zdaniem idealnie do siebie pasują i byli by świetną parą.
Teraz już oficjalnie mogę się z wami pożegnać, mam nadzieję, że taka forma notki wam się spodobała.
Uważajcie na siebie i zostańcie w domkach. Do następnego postu, cześć!

Dziękuję 🌼
OdpowiedzUsuńFajnie, że podzielasz moje zdanie na temat podróbek i lpsTuba 🌿
Śliczny owczarek ^-^
OdpowiedzUsuńDziękuję 🦋
UsuńYeyy ktoś to napisał :D
OdpowiedzUsuńTen owczarek to dla mnie chłop by był xD
:'D
UsuńDla mnie baba, ale nie dyskryminuje X'DDD